filozofia

Zwycięstwo małych kroków

Pewna kobieta tuż przed pięćdziesiątym rokiem życia straciła pracę. Było to dla niej wielkim koszmarem. Usiadła na schodach firmy, w której przez tyle lat pracowała i ukryła twarz w dłoniach. Usłyszała bowiem od szefa, który był od niej dobre dwadzieścia lat młodszych, że opóźnia pracę całego zespołu, ponieważ “jest w nim ogonem i demotywuje zespół”. Na domiar złego straciła męża, który odszedł z młodszą.

Kobieta nagle nie potrzebna nikomu. Nie nadająca się ani do pracy, ani do miłości. Nikt. Totalne zero.
Przeczytała w internecie, że jej termin do spożycia skończył się jakieś dziesięć lat wstecz. Nigdy nie myślała o tym w ten sposób. Była zbyt zabiegana, ciągle pracowała i skupiała się na tym, by płacić regularnie rachunki, które nigdy się nie kończyły.
Zero nadziei z którejkolwiek strony, a do tego jeszcze te informacje, że nie będzie emerytur i że dług publiczny bije rekordy historii. Życie pozbawione sensu i celu. I wtedy zrozumiała właśnie, jak szczęśliwi mogą być ci, którzy mają wokół siebie przyjaciół, którzy małymi krokami pomagają im iść przez życie.

Post Author: Tomasz Kasprzyk

Na łamach serwisu publikuje swoje teksty autorskie, najczęściej tworzy teksty z dziedziny lifestyle, jednak inne tematyki też nie są mu obce. Ważne, że robi to systematycznie i zawsze znajdzie czas na skrobnięcie czegoś fajnego, by się podzielić tym z wami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *